‘będę raperem, biznesmenem, kimkolwiek kurwa zamknij gębę!’ – 2

Mówi się, że nie znasz ludzi, póki ich nie sprawdzisz. Mówi się też, że powinno się wybrać dla siebie jakiegoś mentora w biznesie i zarządzaniu i jego drogą podążać. Ciężko znaleźć i niełatwo wybrać i podążać za ludźmi, gdy większość z nich dostała biznes od rodziny. Nie mówię, że to źle i że nie sprawdzają się na swoich stanowiskach, bo najczęściej sprawdzają się fantastycznie (vide firma Solaris). Nie mniej jednak zdarzają się ludzie, którzy nawet otrzymując biznes sprawdzają się wybitnie, jakby to wyrapował Fler  - doch es gibt angere Kids -. Ricardo Semler, warto znać to nazwisko. Jego historia jest o tyle niezwykła, że nigdy nie był specjalnie zaciekawiony ani zachwycony pracą w firmie ojca, gdzie narzekał na brak możliwości podejmowania ważnych decyzji i najprościej mówiąc – akcje, które nie powodowały żadnych reakcji. Sam podkreśla, że bardziej niż praca interesowała go muzyka rockowa. Nie mniej jednak, gdy jego ojciec postanowił wybrać się na długie wakacje, 21-letni wówczas Ricardo został CEO firmy SEMCO. Gdy z początku jego metoda zarządzania ‘twardą ręką’ nie przynosiła zbyt dobrych wyników, radykalnie zmienił swoje metody. Zwolnił 3/4 kadry zarządzającej firmy i postawił na zupełnie niespotykany model, ponieważ postawił na zupełną demokrację w firmie. Każdy pracownik miał wpływ na los firmy. Semco nie narzuca swoim pracownikom żadnych godzin pracy, sami wybierają swoich ‘managerów’, co więcej – pracownicy zaznajomieni z sytuacją firmie w chwilach potrzeby sami wybierali kto odejdzie z zespołu, ale jednocześnie ta osoba miała możliwość powrotu do firmy po tym, gdy firma na powrót stanie na nogi. Totalna wolność pracownika. Firma po wprowadzeniu tych innowacji zaczęła zwracać fantastyczne wyniki. Aktualnie SEMCO to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się firm w Brazylii.

4 komentarzy »

  1. eM. powiedział/a

    w polsce to chyba marzenie ściętej głowy, pracuj więcej, dłużej, za mniej i wszyscy będą bardziej zadowoleni i rzekomo wszystko będzie lepiej niż przedtem.

    tak sobie myślę, pamietasz jak Paweł puścił helikopterek tu? i jaki dostał za to opieprz? założę się, że w SEMCO dostałby godzinę na puszczanie helikopterka codziennie przez co wywaliłby całe swoje rozkojażenie na tą zabawkę i pracował 4 razy lepiej niż pod kuratelą jak na cholernej kolonii dla skazańców.
    i pewnie jeszcze moglibyśmy sobie poleżeć na kanapach firmowych i zjeść budyń i potańczyć na środku i cholera wszyscy byliby zadowoleni. marzenie ściętej głowy, ot co!

  2. Ced powiedział/a

    I tutaj świetnie sprawdza się jedno znane powiedzenie. Odnosi się do naszego narodu. Biedni bo głupi, głupi bo biedni.

  3. Anonim powiedział/a

    Ola i Ada

  4. sota powiedział/a

    zapodaj jakimś newsem:D

Kanał RSS komentarzy dla tego wpisu · Adres TrackBack

Dodaj komentarz